Budowa domu za 200 000 – czy to możliwe?

budowa domu

Dla wielu osób myślących o budowanie własnego domu kwota 200 000 zł stanowi limit wydatków, jakie mogą przeznaczyć na budowę. Wydaje się, że nie jest to mało, ale jeśli weźmiemy pod uwagę wszystkie wydatki związane z budową, to okazuje się że do wybudowania niedużego domu i częściowego wykończenia będzie to kwota „na styk”. Gdy sam budowałem dom w 2013 roku również miałem mocno ograniczony budżet. Poświęcałem dużo czasu na szukanie różnych sposobów, jak można zaoszczędzić na kosztach budowy. Odpowiedź na pytanie „czy można zbudować dom za 200 000 zł” jest pozytywna – Można! Jest jednak duże ALE. Można zbudować dom w tej cenie, ale trzeba sztywno trzymać się kilku zasad.

Zebrałem je w trzy grupy,  a oto pierwsza:

Zasada pierwsza – nie duży dom prosty w budowie

Dom musi być nie duży i prosty w budowie. Nie duży – czyli maksymalnie 120 metrów kwadratowych. A co to znaczy prosty w budowie? Prosty czyli pozbawiony zbędnych elementów i  drogich rozwiązań. Przejdźmy do konkretów – poniżej lista z głównymi warunkami, które pozwolą zrobić oszczędności.

  • jeden komin
  • jeden pion wodny (łazienka jedna nad drugą)
  • dom o prostej bryle na planie kwadratu lub prostokąta
  • bez balkonów
  • pokrycie dachu blachodachówką
  • dach dwuspadowy
  • bez garażu i podpiwniczenia
  • typowe okna
  • proste drzwi tarasowe
  • ogrzewanie gazowe lub na paliwa stałe
  • ściany dwuwarstwowe

Zasada druga – wytrwałe wyszukiwanie ekip i materiałów

Jeśli chcemy zbudować dom tanio – czyli do tych tytułowych 200 000 zł to łatwiej będzie to osiągnąć, jeśli będziemy budować systemem gospodarczym. Oznacza to, że sami będziemy musieli organizować kolejne ekipy i materiały odpowiednio do postępów prac. I tu jest miejsce na kolejną radę – kluczową! – to wytrwałe szukanie dobrych wykonawców i dobrych cen materiałów budowlanych. To jest to działanie w czasie budowy, w którym masz największy wpływ na to, ile będzie kosztować Twój dom.

Weźmy przykładowo stan surowy otwarty, na którego materiały mogą kosztować załóżmy 80 000 zł. Jeśli znajdziesz hurtownię, która udzieli Tobie 5% rabatu na zakup wszystkich materiałów potrzebnych do wybudowania SSO, to w ten sposób możesz zaoszczędzić 4 000 złotych. Mniej więcej tyle kosztuje prosty kocioł gazowy. Podobnie wygląda to z ekipami – co wynegocjujesz, to Twoje. Konkluzja jest natomiast jedna – warto rozmawiać z wieloma wykonawcami i dostawcami materiałów. Im więcej wiesz, tym lepsze decyzje będziesz mógł wtedy podjąć. Nikt Ciebie w tym jednak nie zastąpi. Ceny ciągle się zmieniają. Pojawiają się jedne ekipy, inne znikają z rynku. Ty znasz swój rynek lokalny, znasz hurtownie i wykonawców – zarówno z bliższej, jak i dalszej okolicy, które wbrew pozorom mogą nie rzadko zaproponować lepsze warunki. Jeśli zależy Tobie na obniżeniu kosztów budowy – to jest to właśnie dobry sposób aby zapanować nad wydatkami.

W tym temacie mam jeszcze dwie cenne wskazówki. Po pierwsze szukając ekip i materiałów nie zapomnij, że najważniejsza jest jakość. Niska jest oczywiście bardzo dobra, ale pod warunkiem dobrej jakości. Koszty poprawek mogą przekroczyć pierwotne koszty inwestycji. Druga sprawa to budowanie dobrych relacji z dostawcami i wykonawcami. Często są to ludzie z ogromną praktyczną wiedzą i wielkim sercem do tego co robią. Warto z nimi rozmawiać i uważnie słuchać co mówią. Mogą udzielić dobrych rad, wskazać alternatywne rozwiązania lub pomóc w inny sposób np. polecając dobrą ekipę do kolejnego etapu prac.

Zasada trzecia – dyscyplina i elastyczność

Tu mamy dwie sprawy, zacznijmy od pierwszej – dyscypliny. Jeśli zależny nam na tanim zbudowaniu domu to cały czas pilnujemy kosztów. Może sobie pozwolić na dodatkowe wydatki jeśli zwiększamy budżet albo udało się zrobić duże oszczędności w innym miejscu. Dyscyplina to również pilnowanie ekip i dostawców – czy materiał jest dobrej jakości, czy praca jest wykonana prawidłowo. Poprawki zawsze są kosztowne, ale zwykle im wcześniej się nimi zajmiemy tym lepiej.

Druga nasza zasada to elastyczność. Szukajmy dobrych rozwiązań. Może coś możemy zrobić sami? Może ktoś nam może pomóc? Może są dostępne inne technologie? Może część prac można odłożyć na później? Jeśli dysponujemy konkretnym budżetem to musimy określić sobie cel jaki chcemy osiągnąć. Tu są różne warianty, ale załóżmy że chcemy po prostu jak najwcześniej się wprowadzić. Możemy wtedy rozważyć wykończenie częściowe domu, tak aby dało się zamieszkać. W takiej sytuacji trzeba być elastycznym i odpowiednio ustawiać priorytety czyli np. zamiast tynku na elewację wykańczamy łazienkę.

To są trzy główne zasady, które pomogą Tobie zbudować tani dom. Jeśli masz jeszcze inne pomysły które mogą ułatwić realizację tego celu, zostaw swój komentarz poniżej 🙂

 

Podobne wpisy:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *